Ewa Pajor druga w plebiscycie Złotej Piłki. Kibice porównują ją do Lewandowskiego

Na zdjęciu: Ewa Pajor. Fot. Roger Gor / Wikimedia Commons, CC BY 3.0, kadr zmieniony
Według ESKA po gali Złotej Piłki część internautów uważa, że Ewa Pajor została pokrzywdzona, podobnie jak Robert Lewandowski w 2020 roku.
Ewa Pajor zajęła drugie miejsce w plebiscycie Złotej Piłki. Jak pisze ESKA, to wynik równy najlepszemu w historii polskiego futbolu, osiągniętemu wcześniej przez Roberta Lewandowskiego. Zwyciężyła Alexia Putellas.
Reakcja Polki
Według ESKA piłkarka skomentowała wydarzenie w mediach społecznościowych dopiero po upływie doby. Pogratulowała Putellas oraz Vicky Lopez i Cacie Coll, a także podziękowała trenerowi, pisząc, że to przywilej być częścią najlepszej drużyny na świecie.
Spór w sieci
Zdaniem ESKA wśród komentujących często pojawia się pogląd, że Pajor została okradziona ze Złotej Piłki, tak jak Lewandowski w 2020 roku. Internauci przypominają, że wówczas organizatorzy odwołali plebiscyt, tłumacząc to pandemią, choć najważniejsze rozgrywki udało się dokończyć.
Zwolennicy Putellas wskazują natomiast na jej kolejny bardzo dobry sezon w Barcelonie oraz na znaczenie jej roli w wygraniu Ligi Narodów przez reprezentację Hiszpanii. Ich zdaniem mogło to przekonać jurorów. Według ESKA spór wokół wyniku plebiscytu trwa nadal.



