Przejdź do treści

FIFA testuje FVS na MŚ U-17. Trenerka Polek korzystała z wideoweryfikacji w meczu z Brazylią

28 października 2026, 21:072 min czytania
FIFA testuje FVS na MŚ U-17. Trenerka Polek korzystała z wideoweryfikacji w meczu z Brazylią

Na mistrzostwach świata kobiet do lat 17 w Maroku sprawdzany jest system Football Video Support. W meczu Polek z Brazylią trenerka dwukrotnie prosiła o powtórki, a pierwsza połowa trwała o 10 minut dłużej.

Pierwsza połowa meczu Polek z Brazylią na mistrzostwach świata U-17 była dłuższa o 10 minut. Według portalu Sportowefakty.wp.pl wynikało to z tego, że przy powtórkach żądanych przez polską trenerkę operator miał kłopot z pokazaniem spornych sytuacji w polu karnym.

Już w 26. minucie Polki domagały się rzutu karnego, a selekcjonerka Paulina Kawalec skorzystała z prawa do wideoweryfikacji. Sędzia obejrzała powtórki przy monitorze, lecz nie zmieniła decyzji, więc rzutu karnego nie było.

Jak działa FVS

Football Video Support to rozwiązanie, którego FIFA szuka dla rozgrywek, gdzie pełny VAR jest zbyt drogi lub skomplikowany. System ma być znacznie prostszy i tańszy. Nie ma w nim zespołu sędziów wideo, a o jego użyciu decyduje trener.

  • Każda drużyna zaczyna mecz z dwiema możliwościami zażądania weryfikacji.
  • System można wykorzystać przy golach lub ich nieuznaniu, rzutach karnych, bezpośrednich czerwonych kartkach oraz ukaraniu niewłaściwej zawodniczki.
  • Ograniczeniem jest mniejsza liczba kamer, przez co powtórki bywają uboższe niż przy klasycznym VAR-ze.

Pierluigi Collina, przewodniczący Komisji Sędziowskiej FIFA, tłumaczył, że FVS nie należy traktować jako VAR-u ani jego zmodyfikowanej wersji, bo brakuje sędziów wideo śledzących każde zdarzenie.

Testy nie ograniczają się już do turniejów FIFA. System trafił m.in. do włoskiej Serie C, hiszpańskiej Liga F i Primera Federación oraz do rozgrywek w Brazylii.

Aktualizacje na bieżącoWyniki i tabele odświeżają się same, teksty po meczu pojawiają się do godziny po gwizdku.