Gašparík o formie Chłania: sadzanie na ławce na razie nie pomogło

Górnik Zabrze awansował w Pucharze Polski po wygranej z Piastem Gliwice po rzutach karnych. Trener Michal Gašparík, zapytany o słabszą dyspozycję Maksyma Chłania, wyraził wiarę, że zawodnik jeszcze się odbuduje.
Górnik Zabrze pokonał w 1/16 finału Pucharu Polski Piasta Gliwice i awansował dalej. O losach rywalizacji zadecydowała seria rzutów karnych, w której pewniej wypadli zabrzanie.
Na konferencji prasowej trener Michal Gašparík został zapytany o słabszą formę Maksyma Chłania. Ukrainiec w 20 spotkaniach strzelił dwa gole i nie zaliczył asysty.
Reakcja trenera
Słowacki szkoleniowiec przyznał, że chciał pobudzić zawodnika, odsuwając go na ławkę w meczu z Widzewem, ale jak stwierdził, jak dotąd nie przyniosło to efektu. Dodał jednak, że wierzy, iż z piłkarzem będzie dobrze, a ten jeszcze pokaże swoją wartość.
Gašparík zwrócił też uwagę, że kilku zawodników zmaga się z mini kryzysem fizycznym. Zespół ma mało czasu na regenerację, a potrzebuje dobrego występu w piątkowym meczu z Legią.
Piast i Górnik bez bramek w 1/16 finału Pucharu Polski
Mecz Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze w Pucharze Polski przerwany przez dym z rac
Jagiellonia ponownie pisze do Kolegium Sędziów PZPN. Klub wciąż czeka na odpowiedź
STS Puchar Polski: premie rosną z każdą rundą, triumfator dostanie 5 mln zł