Kacper Duda po golu z Rakowem: jednym słowem euforia

Na zdjęciu: Kacper Duda. Fot. Zmphotos / Wikimedia Commons, CC BY 4.0, kadr zmieniony
Kacper Duda zdobył pierwszą bramkę w PKO BP Ekstraklasie i w ostatniej akcji meczu zapewnił Wiśle Kraków wygraną 2:1 z Rakowem Częstochowa. Pomocnik po spotkaniu określił swoje uczucia jednym słowem.
Gol padł w 100. minucie, w ostatniej akcji spotkania, a Duda dał Wiśle zwycięstwo 2:1. Było to jego premierowe trafienie w Ekstraklasie. Na trybunach przy Reymonta zasiadł komplet widzów.
Pomocnik przyznał, że trudno mu opisać, co czuł po golu. Towarzyszyły mu radość i ekscytacja, a całość podsumował słowem „euforia”. Dodał, że miał w sobie mnóstwo adrenaliny i myślał wyłącznie o własnym szczęściu.
Zapowiedź, która się spełniła
Jak podał portal Weszło, Duda jeszcze przed meczem zapowiedział, że w spotkaniu z Rakowem zdobędzie pierwszego gola w Ekstraklasie. Autor tekstu zwrócił uwagę, że piłkarz dotrzymał słowa, i uznał tę historię za wręcz nieprawdopodobną.
Atmosfera na stadionie
Zawodnik mówił, że przy własnych kibicach drużyna ma poczucie, jakby od pierwszej minuty grała w przewadze jednego gracza. Przyznał też, że po dwóch tygodniach bez meczu i przerwie reprezentacyjnej zdążył zatęsknić za wychodzeniem na ten stadion. Według podkarpacielive.pl była to szósta wygrana Wisły przed własną publicznością w tym sezonie, a klub ma komplet zwycięstw na swoim obiekcie.
Wolałby spokojniejsze końcówki
Duda ocenił, że trudno o lepszy moment na pierwszego gola, ale przyznał, że nie chciałby, aby mecze rozstrzygały się w końcówkach. Jego zdaniem lepiej byłoby szybciej zamykać spotkania i kontrolować je od początku do końca. Zastrzegł jednak, że narzekać nie zamierza.
Motor Lublin – Raków Częstochowa: zapowiedź meczu Pucharu Polski
Komplikacja w rozmowach o nowej umowie Marko Božicia z Wisłą? Doniesienia mediów
Hagi ogłosił szeroką listę na mecz z Polską. Są trzej piłkarze z Ekstraklasy
Newcastle United miało obserwować Jakuba Krzyżanowskiego z Wisły Kraków