Krzysztof Piątek poza kadrą Jana Urbana. Levy: liga nie powinna decydować o powołaniach

Na zdjęciu: Krzysztof Piątek. Fot. Kancelaria Premiera from Poland / Wikimedia Commons, Public domain, kadr zmieniony
Jan Urban w ostatnich zgrupowaniach nie powołał Krzysztofa Piątka, a dziennikarz Uri Levy uważa, że napastnik wciąż może być wartościowy dla reprezentacji Polski.
Od początku kadencji Jana Urbana Piątek wystąpił w reprezentacji tylko dwa razy: zagrał pełne 90 minut w towarzyskim meczu z Nową Zelandią i pojawił się na boisku w końcówce baraży ze Szwecją. Selekcjoner nie uwzględnił go też w kadrze na dwa poprzednie zgrupowania.
Liga i forma
Początek pracy Urbana w 2025 roku zbiegł się z przenosinami napastnika z Basaksehiru do katarskiego Al Duhail. Latem Piątek był też bliski wypożyczenia do Al-Wahda ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jednak do transferu nie doszło.
Uri Levy, dziennikarz zajmujący się futbolem na Bliskim Wschodzie, zwraca uwagę, że Piątek przez prawie dwa pierwsze miesiące sezonu nie mógł grać. Jego zdaniem po takiej przerwie dorobek jednego gola i dwóch asyst to przyzwoity rezultat.
Levy uważa, że o powołaniu nie powinien decydować poziom ligi, w której występuje piłkarz. Według niego 31-letni napastnik ma doświadczenie i umiejętności, które mogą się przydać kadrze, o ile wróci do dobrej formy.



