Lewandowski o początku w Chicago Fire: play-offy będą najważniejsze

Na zdjęciu: Robert Lewandowski. Fot. Patrickpedia / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0, kadr zmieniony
Robert Lewandowski w podcaście "It's Just Soccer" opowiedział o początkach w Chicago Fire i podkreślił, że kluczowe będą play-offy. Zespół ma już zapewniony awans do fazy pucharowej.
Robert Lewandowski był gościem podcastu "It's Just Soccer", w którym szerzej mówił o początkach w Chicago Fire. Według Sport.pl w dwudziestu meczach w tym klubie zdobył siedem goli i zaliczył dwie asysty. Dziennik zestawia to z dorobkiem Antoine'a Griezmanna z Orlando City, który po 19 spotkaniach ma 14 bramek i sześć asyst.
Play-offy ważniejsze niż sezon zasadniczy
Chicago Fire zapewniło sobie awans do play-offów MLS, a do końca sezonu zasadniczego pozostały jeszcze cztery kolejki. Lewandowski zwrócił uwagę, że dołączenie do drużyny w trakcie rozgrywek było dla niego zupełnie nowym doświadczeniem, bo musiał grać bez okresu przygotowawczego. Wspomniał też, że sezon zakończy się 18 lub 19 grudnia, a w przyszłym roku MLS ma się zmienić.
Polak powiedział, że spodziewał się wzlotów i upadków, a od kilku tygodni wiedział, że kluczowe będą play-offy. Jego zdaniem brak goli w kilku meczach sezonu regularnego niczego nie przesądza, zwłaszcza gdy drużyna wygrywa.
Napastnik nie chciał porównywać jakości zespołu z tym, co miał w Barcelonie i Bayernie Monachium. Podkreślił, że ważniejsze jest to, jak drużyna może z niego skorzystać. Pole karne nazwał swoim królestwem i domem, a czasem potrzebuje tylko dobrego podania. Wierzy, że zespół może się bardzo rozwinąć.



