Machura przed wyjazdem do Bielska-Białej: nie spodziewamy się łatwej wygranej

Piłkarz Stali Rzeszów Wojciech Machura przekonuje, że wcześniejsze starcie z Podbeskidziem nie ma już znaczenia, a jego drużyna jedzie po komplet punktów.
Wojciech Machura uważa, że poprzedni mecz Stali z Podbeskidziem w pucharze nie powinien wpływać na przygotowania do kolejnego spotkania z tym rywalem. Zawodnik Stali Rzeszów zaznacza, że drużyna jedzie do Bielska-Białej z zamiarem wygranej.
Wspominając ostatnie spotkanie w Siedlcach, pomocnik przyznał, że rywale szybko objęli prowadzenie dwoma golami, a potem doszedł jeszcze rzut karny. Stal ostatecznie zdobyła korzystny wynik, choć według Machury nie przyszło to łatwo. Zawodnik uznał swój występ za całkiem pozytywny, choć przyznał, że przy drugim golu rywali mógł zrobić więcej.
Machura pamięta, że w pucharze Stal pokonała Podbeskidzie u siebie 3-0, ale zaznacza, że tamto zwycięstwo również nie przyszło łatwo i nie można liczyć na podobny scenariusz. Zdaniem piłkarza gospodarze, którzy nie są w najlepszej sytuacji w tabeli, mogą od początku mocno zaatakować. Spodziewa się też rywala grającego bezpośrednio i zdecydowanie.
Stal ostatnio dobrze radzi sobie na wyjazdach, a Machura liczy, że ta passa będzie trwać. Zapowiedział, że celem drużyny jest zdobycie kompletu punktów.



