Marczuk z golem życia w MLS, Lewandowski wciąż bez trafienia

Na zdjęciu: Dominik Marczuk. Fot. Krisgola / Wikimedia Commons, CC0, kadr zmieniony
Dominik Marczuk zachwycił w MLS uderzeniem z dystansu, a Robert Lewandowski po raz kolejny z rzędu nie wpisał się na listę strzelców.
Chicago Fire wygrało z Atlantą United 3:2, ale Robert Lewandowski nie zaliczył udanego spotkania. Polak przebywał na murawie niemal 70 minut. Amerykańskie media oceniły jego występ jako kolejny bardzo anonimowy wieczór. To siódme z rzędu ligowe spotkanie 38-latka w MLS, w którym nie zdobył bramki.
Marczuk z mocnym uderzeniem
W innym spotkaniu MLS, między Real Salt Lake a St. Louis City, na pierwszy plan wysunął się Dominik Marczuk. Młody, 22-letni pomocnik z lewej lub prawej strony ataku huknął zza szesnastki, a futbolówka wpadła tuż pod poprzeczkę. Golkiper Benjamin Lundt nie zdołał interweniować. Komentatorzy Apple TV określili to trafienie mianem spektakularnego.



