Martin Kaczmarski o Legii: „Ktoś mnie uprzedził”

Przedsiębiorca Martin Kaczmarski odniósł się w podcaście Bogdana Rymanowskiego do plotek łączących go z zakupem akcji Legii Warszawa. Stwierdził, że ktoś go uprzedził.
Martin Kaczmarski, prezes Kaczmarski Group i kierowca rajdowy, interesuje się piłką nożną. Według serwisu Weszło jego nazwisko pojawiało się w kontekście przejęcia części udziałów w Legii Warszawa, a sam przedsiębiorca bywał na stadionie przy Łazienkowskiej.
W podcaście „Rymanowski Live” Kaczmarski odniósł się do tych doniesień. Powiedział, że jego firma szuka różnych miejsc do reklamy i sposobów na pokazanie swoich marek, a w każdej plotce jest ziarnko prawdy. Dodał, że ktoś go uprzedził i Legia trafiła w inne ręce. Przy okazji pozdrowił Dariusza Mioduskiego.
Kaczmarski mówił też, że polska piłka przeszła jego zdaniem świetną transformację. Zastrzegł, że nie chodzi mu o wyniki w europejskich pucharach, lecz o to, co dzieje się na stadionach, o zainteresowanie kibiców i sposób prowadzenia Ekstraklasy. Zapytany o przyszłe inwestycje w polski futbol, odpowiedział, że jest w różnych rozmowach i zobaczy, jak się to potoczy.



