Orlen miałby zakończyć sponsoring PZPN. Haditaghi staje w obronie Kuleszy

Portal Sportmarketing.pl informuje, że PZPN nie może liczyć na dalszą współpracę z Orlenem. Alex Haditaghi, właściciel Pogoni Szczecin, broni prezesa związku Cezarego Kuleszy.
To doniesienie mediów – klub ani zawodnik go nie potwierdził. Źródła podajemy pod tekstem.
Portal Sportmarketing.pl podał, że PZPN nie ma co liczyć na kontynuację współpracy z Orlenem, jednym z najważniejszych sponsorów federacji. We wrześniu związek przekazał, że dotychczasowa umowa wygasła. Według Transfery.info Orlen miał podjąć decyzję o zaniechaniu wspierania federacji i reprezentacji, a informacja ta wymaga jeszcze oficjalnego potwierdzenia.
Zdaniem wielu kibiców i ekspertów odpowiedzialność za utratę sponsora ponosi prezes Cezary Kulesza. Jego krytycy wskazują na kiepski wizerunek szefa związku.
Stanowisko właściciela Pogoni
Alex Haditaghi, właściciel Pogoni Szczecin, uważa, że Kulesza stał się etatowym „kozłem ofiarnym”. We wpisie na platformie X ocenił ataki na PZPN i prezesa jako żenujące i głupie. Obwinianie federacji za decyzję sponsora określił jako „zwykły idiotyzm”.
Haditaghi zwrócił uwagę na straty, jakie według niego poniósł Orlen na transakcjach naftowych z Wenezuelą. Jego zdaniem koncern mógł z tego powodu przejrzeć wydatki, także te na sponsoring. To jednak opinia właściciela Pogoni, nie ustalenia potwierdzone przez Orlen.
Autor Transfery.info ocenia, że głos wsparcia nie rozwiąże problemów prezesa, a federacja nie narzeka ostatnio na nadmiar zainteresowania sponsorów. Według tej oceny wpływów do budżetu raczej nie uda się utrzymać na dotychczasowym poziomie.



