Witek: klauzula odejścia Szwargi obowiązywała tylko do przerwy reprezentacyjnej

Prezes GKS Katowice Sławomir Witek twierdzi, że zapis o odstępnym w kontrakcie Dawida Szwargi wygasł wcześniej, więc klub mógł negocjować z Rakowem wyższą kwotę.
Jak relacjonuje Sławomir Witek w rozmowie z „Piłką Nożną”, negocjacje z Rakowem Częstochowa ruszyły we wtorek 20 października. Dzień później prezes Rakowa Wojciech Cygan przyjechał do Katowic na dalszy ciąg rozmów.
Klauzula i nowa kwota
Prezes GKS-u przyznaje, że klauzula w umowie trenera istniała, ale według jego słów obowiązywała tylko do ostatniej przerwy reprezentacyjnej. Po tym terminie klub mógł negocjować nową, wyższą sumę, a wcześniejsza była zdecydowanie niższa.
Umowa z trenerem i sytuacja w klubie
Witek mówi też o dżentelmeńskiej umowie ze szkoleniowcem: jeśli otrzyma ofertę pozwalającą mu się rozwijać, klub miał się na nią zgodzić. Sprawę odejścia Szwargi prezes konsultował długo z trenerem Rafałem Górakiem.
Witek poinformował również, że 23 października rada nadzorcza powołała drugiego wiceprezesa klubu, Tomasza Kulczyckiego.



