Lewandowski bez gola od 10 września. Chicago Fire czeka na przełamanie

Robert Lewandowski nie strzelił gola dla Chicago Fire od 10 września, a jego seria bez trafienia trwa już ponad 500 minut. Trener Gregg Berhalter przekonuje, że drużyna musi pomóc napastnikowi.
Chicago Fire zapewniło już sobie awans do fazy play-off MLS, jednak Robert Lewandowski od tygodni czeka na kolejne trafienie. Ostatnią bramkę zdobył 10 września w remisowym spotkaniu z Interem Miami (1:1). Od tego czasu zespół wygrał dwa z sześciu meczów, a Polak nie potrafi się przełamać.
Bez gola jest już ponad 500 minut, choć w pięciu z sześciu meczów po spotkaniu z Interem Miami zaczynał w podstawowej jedenastce. Trener Berhalter zwrócił uwagę, że drużyna powinna lepiej wspierać napastnika: „Musimy po prostu jeszcze bardziej się postarać, żeby Robert znalazł się na dobrych pozycjach”.
Najbliższa szansa na przełamanie
Okazja do przerwania passy pojawi się w nocy z soboty na niedzielę o godz. 1:30, gdy Chicago zagra na wyjeździe z Atlantą United.



