Siarka Tarnobrzeg: mecz kolejnej rundy Pucharu Polski pod znakiem zapytania

Trzecioligowa Siarka Tarnobrzeg, która odprawiła z pucharu Lecha Poznań, może mieć kłopot z zagraniem następnego meczu na własnym stadionie. Trener Sławomir Majak uznał, że jego odbycie jest niepewne.
Jak informuje Weszło, Siarka po wyeliminowaniu Zagłębia Lubin wyrzuciła z Pucharu Polski także Lecha Poznań. Teraz klub musi pomyśleć o kolejnej rundzie, choć nie wiadomo, czy da się ją rozegrać w Tarnobrzegu.
Brak świateł i niepodgrzewana murawa
Stadion Siarki nie ma sztucznego oświetlenia, więc spotkanie z Lechem trzeba było zorganizować w ciągu dnia, póki było jasno. Następna runda ma zostać rozegrana w pierwszym tygodniu grudnia. Skoro boisko w Tarnobrzegu nie jest ogrzewane, przy gorszej pogodzie granie tam może okazać się niemożliwe.
Na konferencji prasowej po meczu Majak stwierdził, że przyszły pojedynek stoi pod znakiem zapytania. Według Weszło Siarka kończy ligowe występy w tym roku 28 listopada, a siedem dni wcześniej gra u siebie. Portal pisze, że możliwe jest przeniesienie pucharowego spotkania na inny obiekt albo szukanie dogodniejszej daty.



