Przejdź do treści

Miłosz Drąg po debiucie w pierwszym składzie: mogło być lepiej

7 listopada 2026, 21:561 min czytania
Miłosz Drąg po debiucie w pierwszym składzie: mogło być lepiej

Pomocnik Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Miłosz Drąg po raz pierwszy zagrał od pierwszej minuty. W meczu z Chrobrym Głogów padł remis 2:2, a zawodnik uważa, że wynik mógł wyglądać korzystniej.

Spotkanie z Chrobrym Głogów było dla Miłosza Drąga pierwszym, w którym wyszedł na boisko w podstawowym składzie. Pomocnik po meczu powiedział, że cieszy się z tej szansy i jest w dużej mierze zadowolony ze swojego występu. Przyznał jednak, że zespół miał prawo liczyć na lepszy rezultat, bo ostatecznie zdobył tylko jeden punkt.

Wyrównująca bramka

Drużyna straciła gola po strzale głową, który ustalił wynik na 2:2. Drąg zaznaczył, że sam nie widział, co dokładnie wydarzyło się wtedy w polu karnym. Zwrócił też uwagę, że podobny przebieg miał wcześniejszy mecz w Legnicy.

Samokrytyka i perspektywa

Zawodnik zastanawiał się, czy drużynie nie brakuje większego charakteru. Dodał, że tydzień wcześniej on sam mógł lepiej zachować się przy bramce Miedzi. Pomocnik przypomniał również, że ostatnie dni przyniosły awans do najlepszej szesnastki krajowego pucharu. Najbliższy mecz z Jagiellonią nazwał momentem, na który zespół czeka.

Aktualizacje na bieżącoWyniki i tabele odświeżają się same, teksty po meczu pojawiają się do godziny po gwizdku.