Przejdź do treści

Papszun przed meczem z Rakowem: te spotkania zawsze będą dla mnie emocjonalne

7 listopada 2026, 20:001 min czytania
Marek Papszun

Na zdjęciu: Marek Papszun. Fot. Wigry Suwałki / Wikimedia Commons, CC BY 3.0, kadr zmieniony

Trener Legii Warszawa Marek Papszun przed niedzielnym spotkaniem z Rakowem Częstochowa przyznał, że takie mecze wywołują u niego silne emocje. Mówił też o intensywnym starciu, jakiego się spodziewa, i o kłopotach kadrowych.

Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa w niedzielę o 17.30. Na konferencji prasowej przed tym spotkaniem Marek Papszun wyznał, że mecze z tym rywalem zawsze będą dla niego szczególnym przeżyciem. Dodał, że Raków pozostaje mu bliski, ale ten rozdział należy już do przeszłości, choć był bardzo udany.

Szkoleniowiec wspomniał też o osobach, które towarzyszyły mu na wcześniejszym etapie kariery. Wyróżnił Dawida, który z nim współpracował i go wspierał, i podkreślił, że wiele mu zawdzięcza.

Co do samego meczu, Papszun zakłada, że będzie to pojedynek o dużej intensywności, w którym nie zabraknie groźnych sytuacji pod bramkami.

Trener odniósł się również do absencji. Stwierdził, że kartki i kontuzje trzeba brać pod uwagę w planowaniu. Zawodnik o imieniu Bartek doznał urazu i już po poprzednim spotkaniu było wiadomo, że nie zagra w kolejnym. Papszun wspomniał także o Kuchcie, który dobrze wszedł na boisko, ale niestety musiał opuścić je z powodu kontuzji.

Aktualizacje na bieżącoWyniki i tabele odświeżają się same, teksty po meczu pojawiają się do godziny po gwizdku.