Przejdź do treści

Kamiński chciałby zagrać z Lechem. Liczy na miejsce w podstawowym składzie Benfiki

4 listopada 2026, 18:471 min czytania
Kamiński chciałby zagrać z Lechem. Liczy na miejsce w podstawowym składzie Benfiki

Jakub Kamiński, pomocnik Benfiki Lizbona, ma nadzieję wystąpić w czwartkowym meczu Ligi Europy z Lechem Poznań. Dla byłego gracza Kolejorza będzie to wyjątkowe spotkanie.

Kamiński dochodzi do pełni sił po październikowej kontuzji. W meczu z Lechem chciałby grać na lewym skrzydle, choć podczas środowej konferencji prasowej w Seixal zaznaczył, że jako „uniwersalny zawodnik” jest gotowy także do występu po prawej stronie boiska.

Pomocnik liczy, że trener Marco Silva postawi na niego w tym spotkaniu. Zapewnił, że od dłuższego czasu intensywnie pracuje na treningach, by wywalczyć miejsce w wyjściowej jedenastce, i chce dać szkoleniowcowi argumenty, by częściej na niego stawiał. Od lata, gdy przeniósł się z FC Koeln, nie wywalczył jeszcze stałej pozycji w podstawowym składzie.

Silva docenia rywala

Szkoleniowiec Benfiki uważa, że mistrz Polski dysponuje dużą jakością i może sprawić gospodarzom kłopoty. Sam Kamiński przyznał, że faworytem czwartkowego pojedynku jest Benfica, ale spodziewa się otwartego, ciekawego widowiska.

Zawodnik przypomniał, że w Lechu spędził cztery lata w akademii, następnie sięgnął po mistrzostwo i trafił do Bundesligi. Powiedział, że klub dał mu wszystko, więc spotkanie z nim jest dla niego czymś wyjątkowym.

Mecz rozpocznie się w czwartek o 21.00 czasu polskiego na Estadio da Luz w Lizbonie.

Aktualizacje na bieżącoWyniki i tabele odświeżają się same, teksty po meczu pojawiają się do godziny po gwizdku.