Przejdź do treści

Nieoficjalnie: PZPN ma nie szukać jeszcze następcy Urbana, ocena selekcjonera po listopadowych meczach

4 listopada 2026, 20:001 min czytania
Jan Urban

Na zdjęciu: Jan Urban. Fot. Polski Związek Piłki Nożnej / Wikimedia Commons, CC0, kadr zmieniony

Portal Sportowefakty.wp.pl twierdzi, że według nieoficjalnego przekazu z wnętrza PZPN władze związku nie negocjują obecnie z żadnym trenerem w sprawie kadry, a praca Jana Urbana zostanie oceniona po listopadowych spotkaniach.

Pogłoska

To doniesienie mediów – klub ani zawodnik go nie potwierdził. Źródła podajemy pod tekstem.

Przyszłość Jana Urbana na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski od kilku tygodni budzi spekulacje. Zaczęły się po bardzo nieudanym zgrupowaniu kadry. W czterech meczach Ligi Narodów rozegranych jesienią Polacy zwyciężyli tylko raz, wysoko pokonując Rumunię 6:0.

Mówi się, że przed zwolnieniem może uratować Urbana wyłącznie komplet punktów w listopadowych spotkaniach z Rumunią (14.11) i Szwecją (17.11).

Pojawiały się też nazwiska ewentualnych następców. W programie „Ofensywni” miała paść informacja, że Cezary Kulesza w razie zmiany selekcjonera widziałby na tym stanowisku Michala Gasparika z Górnika Zabrze. Szkoleniowiec ten jednak związał się z klubem nowym kontraktem. Po zwolnieniu Kosty Runjaicia z Udinese pojawiły się z kolei plotki, że to właśnie do niego może zadzwonić Kulesza.

Nikt z federacji nie zajął oficjalnego stanowiska. Sportowefakty.wp.pl informują jednak, że nieoficjalnie dowiedziały się z wnętrza PZPN, iż działacze nie rozmawiali dotąd z żadnym kandydatem na selekcjonera i nie robią tego teraz. Według tego przekazu ocena pracy Urbana ma nastąpić dopiero po listopadowych meczach reprezentacji.

Aktualizacje na bieżącoWyniki i tabele odświeżają się same, teksty po meczu pojawiają się do godziny po gwizdku.